W kacprowej bajce :-)
Super, szczególnie pierwsze mi się podoba.
To fakt, przy drugiej zalałem sobie aparat. Potem przez kilka godzin musiałem go suszyć:-)
Kiedyś i mnie to spotkało, z suszenia nic nie wyszło :(
serce roście...
Witaj Andrzeju. Cieszę się, że mnie tutaj odwiedziłeś. Pozdrawiam.
Super, szczególnie pierwsze mi się podoba.
OdpowiedzUsuńTo fakt, przy drugiej zalałem sobie aparat. Potem przez kilka godzin musiałem go suszyć:-)
UsuńKiedyś i mnie to spotkało, z suszenia nic nie wyszło :(
Usuńserce roście...
OdpowiedzUsuńWitaj Andrzeju. Cieszę się, że mnie tutaj odwiedziłeś. Pozdrawiam.
Usuń